Kanał RSS » Zabił motocyklistę, bo go nie widział
Kierujący samochodem z kierownicą po lewej stronie Polak śmiertelnie potrącił motocyklistę, ponieważ go nie zauważył informuje gazeta Drowitch Spa Advertizer.
30-letni Piotr Kopa nie zauważył nadjeżdżającego z tyłu z prędkością ok. 60 mil na godzinę Roberta Newlanda i skręcił w prawo dokładnie w momencie, w którym właściciel Yamahy 900cc zrównał się z jego pojazdem. 45-letni pośrednik sprzedaży piwa z Feckenham został zrzucony ze swojego motocykla i w wyniku odniesionych ran zmarł na miejscu.
Podczas rozprawy przed Sądem Koronnym w Worcester Polak przyznał się do niebezpiecznej jazdy i do nieumyślnego przyczynienia się do śmierci Anglika. Na jego korzyść przemawiał jednak fakt, że pozostał na miejscu wypadku i starał się udzielić pierwszej pomocy poszkodowanemu.
Występujący w charakterze obrońcy Kopy prawnik Shawn Williams powiedział, że po wypadku jego klient wpadł w depresję i z powodu wyrzutów sumienia wciąż cierpi na posttraumatyczny syndrom stresu.
Prowadzący sprawę sędzia Toby Hooper uznał, że wypadek spowodowany został przez chwilową dekoncentrację Kopy. Ostatecznie Polak skazany został na pół roku publicznych robót. W tym czasie odpracować będzie musiał za darmo 120 godzin. Polak nie będzie mógł również przez rok prowadzić samochodu.
ryk, Goniec.com
