A A A

Kanał RSS » Przerażający obraz wyzysku imigrantów

Komisja Równości i Praw Człowieka (EHRC) opublikowała raport na temat warunków zatrudnienia pracowników agencyjnych w zakładach przetwórstwa mięsnego. ''Wydawałoby się, że badania dotyczyć mogą krajów rozwijających się. Tymczasem dokument koncentruje się na sytuacji pracowników w Wielkiej Brytanii'' komentuje ''The Guardian'' w artykule pt. ''Nie jestem niewolnikiem. Ja tylko nie znam angielskiego''. Ciężarna kobieta zmuszana do podnoszenia ciężarów lub do stania przez długie godziny przy linii produkcyjnej, menedżerowie rzucający w podwładnych mrożonymi hamburgerami, osoby pracujące w zaplamionych ubraniach, bo pomimo miesiączki lub problemów z trzymaniem moczu nie pozwolono im korzystać z toalety to tylko niektóre przykłady złego traktowania i wyzysku pracowników agencyjnych, zwłaszcza imigrantów i kobiet w ciąży, w zakładach przetwórstwa mięsnego w Wielkiej Brytanii, wymienione w raporcie EHRC. Brytyjski przemysł mięsny zatrudnia 88 000 pracowników w całym kraju. Jedną trzecią stanowią pracownicy agencyjni, z których 70% to imigranci głównie Polacy. Reszta to przyjezdni z Litwy, Łotwy, Czech, Słowacji i Portugalii pisze gazeta. W oparciu o rozmowy z 260 pracownikami tego sektora, Komisja wyliczyła, że co trzeci osobiście doświadczył lub był świadkiem słownych wyzwisk, a co piąty był ofiarą rękoczynów ze strony przełożonego: popchnięto go, kopnięto, lub czymś w niego rzucono. ''Kierownicy szarpali nas za ubrania i krzyczeli. Rzucali hamburgerami. Byli wściekli, bo byliśmy nowi i nie pracowaliśmy tak szybko jak powinniśmy. Zamrożone hamburgery są jak kamienie'' opowiada Polak na łamach ''The Guardian''. Pomimo, że warunki p...