Kanał RSS » Desperat z Rybnika strzelał do rodziny
Co najmniej trzy miesiące spędzi w areszcie mężczyzna, który w Rybniku postrzelił 7 osób. Okazało się, że desperat od dawna miał problemy finansowe i żył w stresie. Twierdzi, że strzelał pod wpływem alkoholu i nie pamięta do kogo strzelał.Krzysztof W., który postrzelił w sobotę siedem osób, w tym żonę, syna, teściów i policjanta, najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie w Raciborzu. Krzysztof W. został aresztowany m.in. pod zarzutami usiłowania zabójstwa i posiadania broni palnej bez wymaganego zezwolenia. Sąd Rejonowy przyjął, iż podejrzanemu grozi realne wymierzenie surowej karypowiedział Andrzej Gozdawa-Grajewski, prezes Sądu Rejonowego w Rybniku. W domu mężczyzny znaleziono sześć sztuk broni, a także górnicze zapalniki i niewielkie ilości prochu strzelniczego.Mężczyzna, choć wcześniej odmawiał zeznań, wczoraj w sądzie odpowiadał na pytania. Nie umiał jednak powiedzieć, czy chciał zabić najbliższych i interweniujących policjantów. Tu nie mamy jednoznacznego stanowiska, jeżeli chodzi o przebieg samego zdarzenia. Podejrzany zasłania się niepamięcią powiedział Jacek Sławik z Prokuratury Rejonowej w Rybniku.Krzysztof W. tłumaczył, że ostatnio żył w ciągłym stresie, a to z powodu problemów finansowych i konfliktów w rodzinie, szczególnie z teściami w sprawie budowy domu. W sobotę chciał urządzić grilla, członkowie rodziny wyrazili jednak sprzeciw i doszło do awantury. Mężczyzna zaczął strzelaćzranił siedem osób, w tym 15-letniego syna, żonę, ...
